Zalety diety białkowej

Ostatnimi czasy dieta białkowa uzyskała w Polsce sensacyjną sławe. Stało się tak za sprawą tego, że dość przejrzyście różni się ona od innych diet. Przede wszystkim nie opiera się na ciągłym liczeniu kalorii oraz sprawdzaniu składu każdego konsumowanego produktu. Dodatkowo jej efekty widać już po kilku dobach od wdrożenia jej w życie, co jest imponującym motywatorem dla odchudzających się osób. Ze względu na to, iż podtrzymuje się ona – jak sama definicja pokazuje – głównie na powiększeniu posiłków bogatych w białka, zapewnia stratę kilogramów, nie zastępując stanu masy mięśniowej i nie powodując wiotczenia skóry, a wręcz zapewnia ich uelastycznienie.
Co ważne, dieta białkowa posiada niesłychanie zrozumiałe zasady, dzięki czemu każdy może ją wykorzystywać bez obaw, że źle pozna któreś instrukcje. Białka powodują, że spada apetyt, a tym samym nie odczuwa się głodu, jak ma to miejsce w przypadku innych diet. Osoby, które ją stosują, nie chodzą więc permanentnie podenerwowane, a wręcz przeciwnie – wykazują więcej energii oraz dobre samopoczucie.
Warto zaakcentować, że dieta proteinowa jest bezpieczna, co zostało zaaprobowane przez badania medyczne. Jej zasady nie nakazują, aby zrezygnować z ukochanych dań, a spożywane posiłki mogą być różnorodne. Dieta pozwala zrównoważyć masę ciała i nie dopuszcza efektu jo-jo, za to powoduje sporą (na całe życie) zmianę nawyków żywieniowych, wspomagając w organizmie poziom żelaza, jak i przyspieszając przemianę materii.
Skrupulatnie przestrzegając zasad diety białkowej, w czasie 2-3 miesięcy zaistnieje szansa „zgubienia” nawet 15 kilogramów.

Wiadomości o diecie proteinowej

Dieta białkowa zdobyła niebywałą popularność pośród wielu odchudzających się osób. Bazuje ona przede wszystkim na jedzeniu produktów białkowych, a wystrzeganiu się tych, które gromadzą tłuszcze i węglowodany. Dieta białkowa składa się z czterech etapów, a każdy z nich ma rygorystycznie określone reguły, odnoszące się do tego, co jest dozwolone jeść, a czego trzeba się wystrzegać.
W fazie pierwszej wolno jeść tylko produkty białkowe i nie wolno sięgać po warzywa. Dozwolone jest więc chude mięso, ryby, owoce morza, drób, jaja, podroby oraz chude produkty nabiałowe. Należy dodatkowo pić półtorej litra napojów dziennie.
Faza druga – naprzemienna – umożliwia już jedzenie warzyw bez żadnych ograniczeń ilościowych. Można je mieszać i jeść o dowolnej godzinie, surowe oraz gotowane. Będą to pomidory, rzodkiewki, ogórki, szpinak, szparagi, pory, fasolka szparagowa, seler, koper, kapusta i zielone sałaty. Do jadłospisu wolno wziąć pod uwagę dodatkowo marchew i buraki, ale nie umieszczając ich we wszelkich daniach. Pierwsza oraz druga faza uwzględniają 2 łyżki otrąb owsianych i pszennych.
Trzecia faza, czyli utrwalania akceptuje już na wzbogacenie naszego menu o kolejne pozycje. Znamionuje to, że oprócz konsumowania artykułów z fazy uderzeniowej oraz naprzemiennej, można dołączyć owoce (pomijając winogrona, czereśnie, banany i wiśnie), pełnoziarnisty chleb i ser żółty. Na dodatek, raz na dwa tygodnie powinno się zjeść ryż, ziemniaki bądź makaron.
Ostatnia faza, polegająca na stabilizacji i trwająca do końca życia, pozwala na wiele więcej, jakkolwiek nadal zabrania się słodzenia herbaty i kawy oraz jedzenia słodyczy. Tutaj poleca się codzienne jedzenie pełnoziarnistego chleba, a jeden dzień w tygodniu trzeba przestrzegać zasad z fazy pierwszej.